piątek, 5 listopada 2010

Jestem żywy

Nie mogę znaleźć sposobu
Na odrzucenie tych mrocznych myśli

Nie potrzebuję miejsca na ukrycie się...
To jest cieniem na mej twarzy każdego dnia
Bo to jest cena, którą muszę płacić
Za to, co jest w moim umyśle...

JESTEM ŻYWY

Jestem żywy
Więc nigdy nie ucieknę
Do tego, co jest we mnie
Moje serce krzyczy z dumą:
Raz płakałem
Teraz ocieram łzy
Raz umarłem
Teraz jestem żywy

JESTEM ŻYWY!

Małe rzeczy ranią mnie co dzień
Boja uwielbiam pogrywać z bólem
Ale lepiej bym nie przesadzał...
Te głosy w mojej głowie
Te,których nie zapamiętałem
Są czymś, czego nie mogę odrzucić
Czymś, co jest w moim umyśle...

Jestem żywy
Więc nigdy nie ucieknę
Do tego, co jest we mnie
Moje serce krzyczy z dumą:
Raz płakałem
Teraz ocieram łzy
Raz umarłem
Teraz jestem żywy

Odnalazłem się w czasie
Jestem połączony z miejscem
Zagłębiam się w to miejsce
O którym myślałem, że zostawiłem je za sobą 

JESTEM ŻYWY!

Jestem żywy
Więc nigdy nie ucieknę
Do tego, co jest we mnie
Moje serce krzyczy z dumą:
Raz płakałem
Teraz ocieram łzy
Raz umarłem
Teraz jestem żywy

Brak komentarzy: